Archiwum 21 sierpnia 2005


sie 21 2005 droga matyldo...
Komentarze: 3

choc nie palam wielka sympatia do yena to i tak mysle sobie ze nie masz racji, to ze ktos zachowa sie nie tak jakbys oczekiwala, badz go nie lubisz wcale nie znaczy ze nie moze byc wartosciowym czlowikiem

pozdrawim

(a jakby co to zawsze z boku jest kontakt do mnie)

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

mama tez juz przeczytała... popłakała sie, przytulajac mnie powiedzila ze przykro jej ze sie tak zle czulam i ze nie potrafila mi pomoc...

reggae_alive : :
sie 21 2005 "bomba emocjonalna" - Postal
Komentarze: 4

"cholernie prawdziwe jest to co napisalas" Artur

15:52:20 she_afraid (4196265)
nie no .. dla siebie to w sumie napisalam
15:53:21 she_afraid (4196265)
ale chcilabym w szpitalu zostawic... moze jakis rodizc przeczta choc fragment bo nie stac go na ksiazke za 30 zlotych i choc troche zrozumie swoje dziecko... eh... jakby to bylo takie proste .. no ale nic... no i dam tez rodzicom.. ale boje sie ich reakcji jak to przecztaja
15:54:18 Poprawyny_Wieśniak_Z_Krainy_Reniferów
dobry masz pomysl
15:54:32 Poprawyny_Wieśniak_Z_Krainy_Reniferów
zrealizuj go
15:54:56 Poprawyny_Wieśniak_Z_Krainy_Reniferów
w poczekalni ludzie czytaja wszystko, nawet ulotki "jaskra twojniewidzailny wrog" etc

"niezla praca, bardzo nacechowana emocjonalnie." - ten sam pan co wyzej

czuje ze nigdy nie napisalam nic tak waznego

czegos co calkowicie zamyka okres depresji w moim zyciu

jest po lewej stronie w ramce... zapraszam do czytania

[co prawda jest jeszcze tam pare bledow ale wszstko bede w wolnych chwilach poprawiac]

no i dziekuje bardzo osobom ktre powedzily mi pare milych slow na temat tej pracy :)

reggae_alive : :